Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Autostrady i zdarzenia na nich rządzą się swoimi prawami

08 sierpnia 2014 | Prawo | Agata Łukaszewicz

Pas awaryjny to miejsce,
na które trzeba zjechać
po stłuczce na autostradzie.

Autostrad w końcu jest coraz więcej. I to nie tylko w Europie. Ponieważ poruszanie się najszybszymi drogami rządzi się swoimi prawami, również kolizje i wypadki wymagają szczególnego zachowania.

Jeśli dojdzie do kolizji, czyli drobnej stłuczki (np. z pojazdem włączającym się do ruchu), w której nikt nie został poszkodowany, należy się zatrzymać na pasie awaryjnym, włączyć światła awaryjne, wyłączyć silnik i ustawić trójkąt ostrzegawczy za pojazdem w odległości od 150 do 250 kroków.

Po wykonaniu tych czynności wzywamy...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9910

Wydanie: 9910

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij