Prywatyzacja zysków, socjalizacja ryzyka
Michał Zieliński
Embargo na żywność przyniesie gospodarce polskiej pewne straty. Wedle szacunków bezpośrednio będzie to 1 mld zł, czyli 0,5–0,6 proc. PKB. Mogą także pojawić się straty pośrednie związane z pogorszeniem koniunktury w Europie. Uważam te szacunki za przesadzone, bo nie uwzględniają amortyzatorów – wzrostu konsumpcji krajowej i sprzedaży na inne rynki, w tym krajów Wspólnoty Niepodległych Państw, bo jakoś nie chce mi się wierzyć, aby – mimo gróźb Putina – nie wykorzystały one szansy dodatkowego zarobku. Ponadto samo embargo najprawdopodobniej zmięknie, bo już nie dotyczy indywidualnych zakupów Rosjan za granicą (a z tego najbardziej skorzysta Polska) i najprawdopodobniej nie...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)