Prawdziwi twardziele nigdy nie są zmęczeni, ale bywają śmieszni
„Niezniszczalni 3" to kolejny sequel przypominający herosów kina akcji sprzed lat. Od piątku na ekranach - pisze Marek Sadowski.
Za sprawą Sylvestra Stallone'a, pomysłodawcy, scenarzysty i głównego bohatera cyklu „Niezniszczalni", do łask kinomanów powróciło kino akcji lat 80. w postaci ówczesnych gwiazd, niekwestionowanych herosów, nieposkromionych umięśnionych twardzieli. Stallone jako niezapomniany Rambo i Rocky wielokrotnie wzbudzał uśmiech nazbyt poważnym traktowaniem swoich bohaterów.
Teraz, po latach, nabrał wreszcie dystansu zarówno...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
