Sąd Najwyższy bez bonifikaty za aktywność
Odroczenie skargi kasacyjnej Mariusza T. winno budzić najwyższe zaniepokojenie obrony podsądnego – uważa prawnik.
Sąd Najwyższy odroczył rozpoznanie skargi kasacyjnej w sprawie Mariusza T. (którego nazwisko jest już zresztą znane powszechnie) uznanego za osobę stwarzającą zagrożenie do czasu rozstrzygnięcia przez Trybunał Konstytucyjny wniosków oraz pytań prawnych, które wpłynęły w sprawie ustawy o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzającymi zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób. Pomimo pozornej zrozumiałości tej decyzji procesowej w istocie winna ona budzić najwyższe zaniepokojenie obrony podsądnego.
Wbrew konstytucji
Przede wszystkim stanowi ono bowiem wyłom w dotychczas właściwie jednolitym orzecznictwie tego organu, korespondującego zresztą z literalnym brzmieniem art. 193 konstytucji, iż mając uzasadnione wątpliwości co do zgodności ustawy z konstytucją, sąd (każdy, a więc także Sąd Najwyższy) – na podstawie art. 193 konstytucji – ma obowiązek zwrócić się do Trybunału z odpowiednim pytaniem prawnym (tak też orzeczenia Sądu Najwyższego: z 30...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
