Przedwyborczy festiwal zmian
Nie wszyscy zapewne wiedzą, że kodeks pracy skończy niedługo 46 lat. Od człowieka, który przeszedł kryzys wieku średniego, można byłoby oczekiwać stabilności i rozwagi. I takie cechy chętnie widziałabym w kodeksie, który reguluje zasady zatrudniania, ważne dla milionów pracowników i tysięcy pracodawców. A co widzę?
Totalny brak stabilności. Kodeks nowelizowany był ponad 60 razy! Znacznie częściej po 1989 r. niż przed.
O tym, że kodeks jest rozważny, też trudno powiedzieć. Wystarczy spojrzeć na przepisy, którymi...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)