Projekt regulaminu sądów – brak wyobraźni
Minister sprawiedliwości próbuje zmienić się w ustawodawcę
Już w 1748 r. Monteskiusz napisał coś, co wymaga obecnie przytoczenia w całości: „Kiedy w jednej i tej samej osobie lub w jednym i tym samym ciele władza prawodawcza zespolona jest z wykonawczą, nie ma wolności; ponieważ można się lękać, aby ten sam monarcha albo ten sam senat nie stanowił tyrańskich praw, które będzie tyrańsko wykonywał. Nie ma również wolności, jeśli władza sądowa nie jest oddzielona od władzy prawodawczej i wykonawczej. Gdyby była połączona z władzą prawodawczą, władzą nad życiem i wolnością obywateli, byłaby dowolną, sędzia bowiem byłby prawodawcą. Gdyby była połączona z władzą wykonawczą, sędzia mógłby mieć siłę ciemiężyciela". Zasada powtórzona w art. 10 konstytucji.
Minister sprawiedliwości próbuje zmienić się w ustawodawcę. Wykorzystując delegację zawartą w art. 41 § 1 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych do wydania...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta