Trzeba dążyć do polubownego załatwienia sprawy
Rozmowa | Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan, członek Trójstronnej Komisji ds. Społeczno-Gospodarczych
Rz: Od stycznia 2016 r. zaczyna obowiązywać nowa procedura cywilna, wedle której sądy mają częściej kierować sprawy do mediacji, a pełnomocnicy dostawać wyższe wynagrodzenia za to, że przed wniesieniem pozwu próbowali mediacji. Czy dzięki temu mediacji gospodarczych będzie więcej?
Jeremi Mordasewicz: Wszystko, co ustawodawca mógł na tę chwilę zrobić, to zrobił. Ludzi się do mediacji nie da zmusić. Jeśli przedsiębiorcy zauważą, że mediacje kończą się ugodami, to coraz więcej firm zechce korzystać z tej polubownej metody rozwiązywania sporów. Bo zobaczą, że to pozwala na łagodzenie napięć między przedsiębiorcami, czas sporu się skraca i jest on tańszy....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
