Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Tajemniczy, jak mazurski węgorz

15 grudnia 2016 | Życie Regionów | Iwona Trusewicz
Zarybianie węgorzami Jeziora Mikołajskiego.
źródło: materiały prasowe
Zarybianie węgorzami Jeziora Mikołajskiego.

Pół wieku temu węgorze same przepływały ok. 8 tys. km z Morza Sargassowego do jezior na Mazurach. Dziś rybacy muszą tym tajemniczym rybom pomagać dostać się do polskich słodkich wód.

Pracownicy Gospodarstwa Rybackiego w Mikołajkach wprowadzili jesienią 10 tys. węgorzy europejskich do jezior, na których gospodarują. O tym jak się to robi, opowiada „Rzeczpospolitej" Radosław Lewandowski, ichtiolog z GR w Mikołajkach:

– Zarybienia naszych jezior węgorzem przeprowadzamy od lipca do września i co roku inną wielkością małego węgorzyka (ryby mają 3,5–10 gramów), w zależności od tego, jaki jest aktualnie najlepszy na rynku – mówi Radosław Lewandowski.

– Węgorzyki są przywożone w styropianowych kontenerach. Trafiają na łodzie i rybacy płynąc wzdłuż jeziora partiami wypuszczają ryby do wody. Aby zwiększyć ich szanse na przeżycie, nie można tego zrobić w jednym miejscu. Węgorzyki muszą mieć możliwość ucieczki przed drapieżnikami – wyjaśnia.

Wielka wędrówka

Zarybianie jezior węgorzem prowadzą też inne gospodarstwa. Np. GR w Mrągowie wypuściło trzy lata temu 35 tys. węgorzyków. Wiek dojrzały (7–10 lat) osiągnie ok. 30 proc. z nich. Przez ten czas samice węgorza urosną do 200 cm i 9 kg. Samce są dużo mniejsze – osiągają maksymalnie 60 cm i ważą do 0,35 kg. Z wyglądu przypominają sznurówki.

Mikołajscy rybacy kupili węgorzyki w firmie Grupa Aqua z Olsztyna. Jest to jedna z zaledwie kilku firm w Polsce, która oferuje rybakom żywe, podrośnięte węgorzyki. Dlaczego jest to tak deficytowy produkt? Andrzej Karpiński,...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10625

Wydanie: 10625

Spis treści

Rzecz o polityce

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij