Sonik się nie poddaje
Polski kierowca awansował na czwarte miejsce Rajdu Atacama.
Mimo sporych problemów i bólu kolana Rafał Sonik ukończył trzeci etap z niewielką stratą do czołowej trójki.
– Przez wiele kilometrów jechaliśmy po wydmach – piaszczystych, ale twardych falach, na których czuć było mocne dobicia. Nie mogłem rozwijać tam dużych prędkości, bo kolano znów mocno dało o sobie znać, a ileż można przyjmować leków przeciwbólowych? Trzeba było po...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
