Finansowa edukacja rodziców i dzieci
Wiedza o finansach procentuje. Świadomi konsumenci wybierają lepsze oferty i sprawniej dysponują swoim budżetem.
Marcin Borowiecki, Agnieszka Szczepanik
Debata nad szkolnictwem toczy się wokół podstaw programowych historii, biologii czy języka polskiego. O edukacji finansowej nawet się nie wspomina. Ten temat został całkowicie pominięty i prawie znika ze szkół. Dlatego niezwykle ważne jest przekazywanie nawyków finansowych dzieciom przez rodziców.
Dobrej jakości wiedza o podstawach finansów to pierwszy krok do zapewnienia bezpieczeństwa finansowego sobie i swojej rodzinie. Dlatego każdy z nas powinien być zainteresowany zdobywaniem wiedzy i jej poszerzaniem. Niestety, to tylko teoria, a nie powszechna praktyka.
Ważna edukacja dorosłych
Magdalena Lemańska w artykule pt. „Dzieci i pieniądze. Jak zapobiec kolejnemu Amber Gold" („Plus Minus", magazyn „Rzeczpospolitej", 22 lipca 2017 r.), podkreśla jak istotna jest edukacja dzieci i przyzwyczajanie ich do zarządzania własnym budżetem, czyli na początku kieszonkowym. Trudno się z tym nie zgodzić – uczenie dzieci i młodzieży odpowiedzialności za swoje finanse na pewno zaprocentuje w przyszłości podejmowanymi przez nich decyzjami. Jednak równie ważna jest edukacja dorosłych – dzieci wynoszą zachowania finansowe z domu, to tam uczą się oszczędzania, odpowiedzialnego zadłużania się czy też kalkulowania ryzyka przy dokonywaniu inwestycji.
Dzieci mimowolnie słuchają, co rodzice mówią...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)