Bez zaufania to się nie uda
Uprawnienia kontrolne pracodawcy zderzają się z prawem do prywatności pracownika.
Nie ulega wątpliwości, że pracodawca ma prawo kontrolować pracownika. Podstawowym obowiązkiem pracowniczym jest wykonywanie pracy w sposób sumienny i staranny oraz stosowanie się do poleceń.
Z powodu pandemii wielu pracodawców ma jednak obawy, jak kontrolować pracownika na home office. Przecież w domu nie będzie tak samo wydajny jak w biurze, skoro nie ma nad nim bezpośredniej kontroli. Skąd pracodawca ma wiedzieć, że nie pójdzie do sąsiadki na kawę lub nie zacznie załatwiać swoich prywatnych spraw? Praca w biurze ma tę zaletę, że w każdym momencie przełożony może ją zweryfikować. W takim razie, w jaki sposób kontrolować pracownika pracującego poza biurem?
Zaufanie jest lepsze niż monitoring
Przejście na pracę zdalną z dnia na dzień z powodu pandemii stworzyło dużo problemów, zwłaszcza w kwestii kontroli. Na rynku powstało wiele różnych aplikacji czy programów, które pozwalają nadzorować pracownika. Niektórzy pracodawcy już nawet przed pandemią stosowali takie programy. Płatne aplikacje lub systemy mierzą np. czas pracy lub zapisują jej efekty.
Powszechnie wykorzystywaną formą kontroli był i jest tzw. miękki monitoring, który polega na codziennych telekonferencjach i odprawach za pośrednictwem różnych, najczęściej bezpłatnych komunikatorów.
W niektórych zakładach niepotrzebna jest...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta