Z rakiem trzeba zacząć walczyć jak najlepszą bronią i możliwie wcześnie
Lekarze za pomocą coraz lepszych leków potrafią latami kontrolować chorobę onkologiczną. Teraz zaczynają myśleć o tym, by z raka móc pacjenta wyleczyć, a nie tylko zaleczyć.
W przeszłości w chorobach nowotworowych intencją było wydłużenie życia pacjentowi w możliwie największym komforcie. Teraz mówimy już o wyleczeniu choroby nowotworowej. Jest to możliwe z jednej strony poprzez wykrycie nowotworu w jak najwcześniejszym stadium, a z drugiej strony dzięki możliwości zastosowania leczenia radykalnego (operacja), a ostatnio też wsparcia leczenia operacyjnego poprzez włączenie innowacyjnych terapii okołooperacyjnych.
Trzeba zadbać o małe ośrodki
Podczas zorganizowanej w siedzibie „Rzeczpospolitej” debaty „Wyleczyć nowotwór. Czego nam brakuje?” lekarze, pacjenci i urzędnicy zastanawiali się nad tym, jak obecnie leczy się raka i gdzie w systemie są jeszcze białe plamy utrudniające terapię pacjentów onkologicznych.
– Jeśli chodzi o leczenie nowotworów, jesteśmy już bardzo zaawansowani. Potrafimy przez wiele lat prowadzić pacjentów z chorobą przerzutową. Ale potrzebujemy jeszcze lepszej organizacji, żebyśmy mogli skuteczniej leczyć naszych pacjentów – podkreślał dr hab. Bożena Cybulska-Stopa, onkolog kliniczny w Dolnośląskim Centrum Onkologii, Pulmonologii i Hematologii we Wrocławiu, członkini zarządu Polskiego Towarzystwa Onkologicznego. – Pacjenci, u których podejrzewamy chorobę nowotworową, powinni w łatwy i szybki sposób zostać zdiagnozowani, żebyśmy od razu mogli zacząć leczenie. Niedawno powstała Krajowa Sieć...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
