Libki kontra dziewczyny z Pragi
Netflix zrobił satyrę na wielkomiejskich liberałów. Nie zaskakuje nazwisko scenarzysty, Pawła Demirskiego, który elity na cel bierze regularnie. Ale już Małgorzata Kożuchowska w roli głównej to sensacja.
Można odnieść wrażenie, że napisana przez Pawła Demirskiego „Aniela”, wyreżyserowana przez Jakuba Piątka i Kubę Czekaja, została stworzona w redakcji Krytyki Politycznej – przy stoliku lewicy rzadko wychodzącej poza swoją artystyczno-awangardową banieczkę. Stereotyp goni stereotyp, a społeczna satyra jest ciosana wyjątkowo grubo. Takie wrażenie odniosłem po pierwszych trzech odcinkach, choć cieszę się, że jednak dałem szansę ośmioodcinkowej produkcji Netfliksa. Nie tylko dlatego, że w końcu zobaczyłem intrygującą rolę Małgorzaty Kożuchowskiej, na którą od dawna zasługiwała. Intrygująca jest też krytyka wielkomiejskich liberalnych elit z pozycji lewicowych.
Żoną jednego z takich właśnie „libków” jest Aniela (Kożuchowska), której życie kręci się...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
