Europa nie odda Ukrainy
Zaraz po wstrzymaniu walk Kijów otrzyma gwarancje bezpieczeństwa Europejczyków. Po raz pierwszy Stany Zjednoczone zapowiedziały, że się do nich przyłączą.
Emmanuel Macron już właściwie nie ma żadnego pola manewru w sprawach krajowych. Ale w polityce zagranicznej właśnie odniósł poważny sukces. We wtorek do Paryża przyjechali przedstawiciele 35 państw tzw. koalicji chętnych, w tym 27 na poziomie przywódców państw i rządów. Cel: zaoferować Ukraińcom takie zabezpieczenia, aby Rosja nie wykorzystała ewentualnego zawieszenia broni dla przegrupowania swoich wojsk i wznowienia inwazji.
Prezydent Macron: – W ciągu minionych 15 lat Rosja łamała wszystkie umowy pokojowe. W Gruzji, Mołdawii, na Ukrainie. Musimy z tego wyciągnąć wnioski.
– Spotkanie w Paryżu osiągnęło dwa poważne cele. Po pierwsze jasno pokazało, że winnym temu, iż wojna trwa, jest Władimir Putin. Zachód i Ukraina oferują bowiem pokój. Po wtóre szczyt zapobiegł podziałowi w sprawie ukraińskiej Ameryki i wolnej Europy – uważa Bruno Tertrais, znany politolog i wiceszef paryskiej Fundacji na rzecz Badań Strategicznych (FRS).
Monitorowanie rozejmu i ochrona obiektów
Macron rozpoczął kampanię dyplomatyczną promującą powołanie europejskiej misji pokojowej jeszcze przed końcem 2024 r. Teraz prace te...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
