Hasło „bezpieczeństwo” nie powinno być wytrychem
Dużo postulatów przedsiębiorców zostało uwzględnionych. Natomiast najważniejsze postulaty operatorów w sprawie tzw. dostawcy wysokiego ryzyka (DWR), czyli wdrożenia zaleceń 5G Toolbox, nie zostały uwzględnione wcale – mówi Kinga Pawłowska-Nojszewska, dyrektor ds. prawnych w Krajowej Izbie Komunikacji Ethernetowej (KIKE).
Prace nad nowelizacją ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC) trwają od 2020 roku, czyli już sześć lat. Jak pani ocenia projekt zmian przygotowywany przez Ministerstwo Cyfryzacji?
Ministerstwo wykonało dużo pracy nad wdrożeniem dyrektywy NIS2. Duża część postulatów przedsiębiorców została uwzględniona. Wiele obowiązków jest określonych precyzyjnie, co powinno ułatwić ich realizację. Natomiast najważniejsze postulaty operatorów w sprawie tzw. dostawcy wysokiego ryzyka (DWR), czyli wdrożenia zaleceń 5G Toolbox, nie zostały uwzględnione wcale. Moim zdaniem mechanizm DWR w obecnym kształcie to wylanie dziecka z kąpielą.
Ministerstwo zapewnia, że małe i średnie firmy są wyłączone z mechanizmu DWR. Jednak pani od dawna wskazuje, że jest to fikcja, bo granica 10 mln zł przychodu doprowadzi do objęcia ustawą także mikroprzedsiębiorców. Co to oznacza dla małych, lokalnych dostawców internetu?
Mechanizm DWR dotknie wszystkie podmioty kluczowe i ważne oraz niektóre podmioty finansowe, które nie podlegają pod NIS2. Tylko wśród przedsiębiorców komunikacji elektronicznej wprowadzono wyjątek dla podmiotów o rocznych przychodach niższych niż 10 mln zł. Górna granica przychodów małego przedsiębiorcy wynosi jednak 10 mln euro. Czyli wszyscy mali...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
