Tajemnicze podchody pod InPost
Firmę o polskich korzeniach może chcieć przejąć czeski miliarder Daniel Křetínski, Amazon lub któraś z chińskich platform – uważają analitycy.
Informacja o potencjalnym przejęciu InPostu zelektryzowała rynek – we wtorek na wieść o możliwej akwizycji akcje spółki notowanej na giełdzie w Amsterdamie wystrzeliły, ale w środę już nastąpiła korekta. Euforia ustała (choć w ujęciu tygodniowym walory InPostu zyskały ponad 30 proc.), bo pojawia się coraz więcej pytań odnośnie do transakcji. A wciąż nie ma na nie odpowiedzi.
Analitycy spekulują, kto może stać za ofertą. Kierownik Laboratorium Rynku Pocztowego UW Mateusz Chołodecki sądzi, że najbardziej prawdopodobne jest porozumienie czeskich miliarderów: rodziny Kellner, która stoi za PPF (udziałowcem InPostu) z Danielem Křetínskim, mocno inwestującym w europejską branżę kurierską, zwłaszcza w Wielkiej Brytanii.


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)