Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Historia Gdyni pokazuje, że jako naród potrafimy dokonywać rzeczy niemożliwych

09 lutego 2026 | Życie Regionów | Michał Kolanko
autor zdjęcia: Michał Puszczewicz
źródło: Rzeczpospolita

Mam nadzieję, że Gdynia pozostanie miastem, w którym ludzie są najbardziej szczęśliwi w całej Polsce – mówi prezydentka Gdyni Aleksandra Kosiorek.

Gdynia wchodzi w 101. rok istnienia. Czy pani zdaniem mieszkańcy mają dziś powody do radości z tego, w jakim miejscu jest miasto?

Nie mam co do tego wątpliwości. Mamy nie tylko z czego się cieszyć, ale przede wszystkim z czego być dumni. Historia Gdyni pokazuje, że jako naród potrafimy dokonywać rzeczy niemal niemożliwych. Z planów, które dziś uznajemy za fundament miasta, wówczas często się śmiano, a jednak zostały zrealizowane. Każdy, kto – tak jak ja – mieszka w Gdyni całe życie, jest tą dumą przesiąknięty. To bardzo charakterystyczne dla długoletnich gdynian, ale widać też, że ci, którzy wybrali Gdynię świadomie, szybko przejmują to poczucie identyfikacji z miastem. Dlatego pytanie, czy jest się z czego cieszyć, ma prostą odpowiedź: tak. Ale jeszcze bardziej – jest z czego być dumnym.

Pytam trochę przewrotnie, bo objęła pani władzę w 2024 r. po ponad 20 latach rządów prezydenta Wojciecha Szczurka. Jednym z największych wyzwań, które pani odziedziczyła, jest zadłużenie Gdyni – jedno z najwyższych w Polsce. Oczywiście Gdynia nie jest tu wyjątkiem, wystarczy spojrzeć choćby na Kraków. Ten dług ma jednak bardzo konkretne konsekwencje. Jak więc wyjść z tej sytuacji? Z jednej strony mamy 100-lecie – czy właściwie 101. rok istnienia miasta od 10 lutego 2026 r. –...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13398

Wydanie: 13398

Spis treści

Reklama

Komunikaty

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij