Marznące opady zatrzymują tramwaje. Sposoby miast na walkę z zimą
O tym, że pogoda może „uziemić” komunikację miejską i pozbawić mieszkańców transportu nikogo przekonywać nie trzeba. Dla elektrycznych autobusów najgorsze są niskie temperatury, dla tramwajów – marznące opady, powodujące oblodzenie sieci trakcyjnej.
To właśnie oblodzona trakcja pod koniec stycznia tego roku skutecznie unieruchomiła tramwaje w Szczecinie. Na miejscowe oblodzenie trakcji różne spółki komunikacyjne mają różne sposoby, ale – jak twierdzą specjaliści – najważniejsze jest wcześniejsze przygotowanie do zimy i stosowanie kilku sprawdzonych metod przeciwko pogodowym anomaliom.
Zwiększyła się liczba oblodzeń sieci
– Punktowe oblodzenia trakcji zdarzały się zawsze, ale nie stanowiły większego problemu. To, co wydarzyło się 26 stycznia i w dniach następnych, jest bez precedensu w powojennej historii Tramwajów Szczecińskich – potwierdza Wojciech Jachim, rzecznik prasowy Tramwajów Szczecińskich. 26 stycznia rano na skutek opadów deszczu i ujemnej temperatury doszło do gwałtownego oblodzenia trakcji na niespotykaną skalę. Stanęły wszystkie tramwaje w różnych punktach miasta. Grubość lodu na trakcji sięgała 15 milimetrów.
– W minionych latach dochodziło do punktowych oblodzeń, ale pokrywa lodu nie przekraczała 5 mm i łatwo sobie z tym radziliśmy – dodaje Jachim. Na oblodzenie, które zdarzyło się w styczniu, spółka nie była przygotowana. Do podobnej sytuacji doszło w Elblągu w lutym.
To, że do usuwania oblodzeń potrzeba specjalnego sprzętu i metod, potwierdzają inne miasta, w których...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
