W sprawie Sławomira Cenckiewicza sięgnięto po sprawdzony wytrych
Szef BBN, który nie posiada tzw. poświadczenia bezpieczeństwa, został dopuszczony do udziału w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego na podstawie jednorazowej zgody. Zdaniem części ekspertów – nie powinien jej dostać.
Nie milkną kontrowersje wokół udziału Sławomira Cenckiewicza w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Szef BBN nie ma dostępu do informacji niejawnych ze względu na trwające postępowanie sądowo-administracyjne. Pomimo tego wziął on udział w posiedzeniu na podstawie jednorazowej zgody wydanej przez szefa Kancelarii Prezydenta.
Podstawa prawna
Zgodnie z art. 34 ust. 5 ustawy o ochronie informacji niejawnych w szczególnie uzasadnionych przypadkach szef Kancelarii Prezydenta (ale też np. kancelarii Sejmu, Senatu, prezesa Rady Ministrów czy nawet poszczególni ministrowie) może wyrazić pisemną zgodę na jednorazowe udostępnienie określonych informacji niejawnych osobie nieposiadającej odpowiedniego poświadczenia bezpieczeństwa.
Może nawet wyrazić pisemną zgodę na udostępnienie informacji niejawnych o klauzuli "tajne" lub "ściśle tajne" osobie, wobec której wszczęto poszerzone postępowanie sprawdzające. Co ciekawe, we wcześniejszym spotkaniu u prezydenta z szefami służb specjalnych, które toczyło się w reżimie klauzuli ściśle tajne, Sławomir...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)