E-rewolucja hamuje. Stellantis tnie miliardy
Stellantis ogłasza kosztowny reset strategii, Volvo i Mercedes notują spadki dochodów. Producenci głośno mówią o przeszacowanym tempie elektryfikacji.
Popyt na auta elektryczne nie nadąża za planami inwestycyjnymi. Wyniki finansowe największych koncernów pokazują skalę problemu. Stellantis ogłosił głęboki reset strategii. Zgodnie z komunikatem koncernu korekta będzie kosztować firmę około 22 mld euro, czyli blisko 100 mld zł. Notowania Stellantisa spadły w ciągu jednej sesji giełdowej o ponad 20 proc. Koncern szacuje, że druga połowa 2025 r. zamknęła się stratą netto 19–21 mld euro, przy przychodach 78–80 mld euro. Nowy prezes koncernu Antonio Filosa przyznał, że część problemów wynika z przeszacowania tempa transformacji energetycznej.
Zmiana kursu jest wyraźna. Stellantis zaczął wyhamowywać projekty związane z elektromobilnością, opóźniając lub porzucając część planowanych modeli elektrycznych. Przerwał realizację projektu budowy...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
