Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Sprawa Rosjanki groźna dla państwa

16 lutego 2026 | Kraj | Marek Kozubal

Kontakty ze Swietłaną Czestnych to nie jest „afera towarzyska” marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Pokazuje lukę systemową: jak łatwo człowiek osadzony w rosyjskim ekosystemie może wślizgnąć się we wrażliwe punkty polskiego życia publicznego – uważa ppłk Maciej Korowaj, były oficer wywiadu wojskowego.

Swietłana Czestnych, Rosjanka, która weszła w orbitę biznesową obecnego marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, a także jego żony, nie jest osobą zupełnie przypadkową, lecz znaną w rosyjskim establishmencie marszandką związaną z państwowym domem aukcyjnym. Czy może być ona związana z rosyjskimi służbami?

Tego nie wiemy, ale sprawa Swietłany Czestnych jest tutaj nie tyle „aferą towarzyską” marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, ile czystym rysunkiem luki systemowej: jak łatwo człowiek głęboko osadzony w rosyjskim ekosystemie elit może wślizgnąć się we wrażliwe punkty polskiego życia publicznego, z pełną zgodnością z przepisami prawa, ale i przy kompletnym braku wyobraźni polskich polityków.

Skąd taki wniosek?

Czestnych latami budowała bezpieczną, „miękką” biografię: ekspertka od sztuki, główny ekspert Rosyjskiego Aukcyjnego Domu (RAD) w Petersburgu, książki o dawnych rezydencjach, obecność w branżowych mediach. RAD, w którym od lat pracuje, nie jest zwykłym antykwariatem – to federalny dom aukcyjny powołany decyzją rządu, narzędzie obrotu majątkiem państwowym, komunalnym i bankowym Federacji Rosyjskiej, głęboko wpięte w świat urzędników, bankierów, ludzi służb specjalnych na emeryturze. W takim środowisku granica pomiędzy „tylko biznesem” a wiedzą...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13404

Wydanie: 13404

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament