Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Złoto Iranu zasili kieszeń Putina?

06 marca 2026 | Świat | Rusłan Szoszyn
Baszar Asad, uciekając z Syrii, przyjął zaproszenie Władimira Putina. Nie wiadomo jednak, ile z 200 ton złota, którymi miała dysponować jego rodzina, udało mu się wywieźć do Rosji
autor zdjęcia: Vladimir Gerdo/SPUTNIK/AFP
źródło: Rzeczpospolita
Baszar Asad, uciekając z Syrii, przyjął zaproszenie Władimira Putina. Nie wiadomo jednak, ile z 200 ton złota, którymi miała dysponować jego rodzina, udało mu się wywieźć do Rosji

Nie jest wykluczone, że reżim ajatollahów zdążył wywieźć część zapasów irańskiego złota do Rosji. Wcześniej majątki do Moskwy przeniosło kilku dyktatorów, którym Putin udzielił schronienia.

W kwietniu ubiegłego roku Bank Centralny Iranu informował o ulokolwaniu 20 proc. swoich rezerw walutowych w złocie. W latach 2024–2025 do kraju sprowadzono około 100 ton złota o wartości 8 mld dol. Z kolei kilka tygodni temu rządowa irańska agencja Nournews informowała, że posiadane przez państwo rezerwy złota wynoszą w sumie ponad 320 ton.

Z publikacji tej wynikało, że niemal odcięty od międzynarodowego systemu finansowego kraj postawił na złoto m.in. po to, by mieć „pole manewru” w warunkach „zewnętrznych wstrząsów gospodarczych”. Inne źródła wskazywały też, że złoto dla irańskiego reżimu było jednym z narzędzi omijania zachodnich sankcji. Atak Izraela i USA na Iran, zabicie ajatollaha Alego Chameneiego i innych wysokiej rangi przedstawicieli władz stawia pod znakiem zapytania przyszłość zgromadzonego w ostatnich latach złota.

Podejrzane loty z Iranu

Wiele wskazuje na to, że reżim ajatollahów zabezpieczał się również na wypadek „wewnętrznych wstrząsów”. Brytyjski portal branżowy Aircargoweek, zajmujący się transportem i logistyką powietrzną, na początku stycznia zwrócił uwagę na serię powtarzających się...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13420

Wydanie: 13420

Spis treści
Zamów abonament