Uspokojenie cen gazu. Kryzys nam nie grozi
Po początkowej panice koniec tygodnia przyniósł stabilizację cen gazu na rynkach. Póki co wyższe ceny odczuwają nieliczni. Na problemach Kataru mogą zaś skorzystać Amerykanie.
Na początku tego tygodnia ceny gazu ziemnego na światowych rynkach spadają poniżej 50 euro za MWh. Eksperci podkreślają, że krótkoterminowo ceny gazu nie wpłyną w większym stopniu na europejskie gospodarki. Jeśli jednak kryzys będzie trwał miesiące, a nie tygodnie, problem z wysokimi kosztami produkcji w Europie będzie bardzo realny.
Rynek gazu ochłonął
Cena gazu ziemnego na holenderskiej giełdzie TTF na rynku spot, a więc z dostawą na dzień następny, spadła w czwartek 5 marca do poziomu ok. 50 euro za MWh. Jest wciąż daleka od stawek z czasu kryzysu energetycznego, kiedy te wynosiły w sierpniu z 2022 r. blisko 350 euro. Nasi rozmówcy uspokajają, że taki kryzys jak 4 lata temu póki co nam nie grozi. W środę ten kontrakt wyceniany był jeszcze na ok. 55 euro. Widać więc tendencję spadkową na rynku. Po początkowej panice rynek gazu w Europie zaczął przekonywać się, że dostawy z Kataru będzie można zastąpić, a sama wojna w Zatoce Perskiej nie potrwa dłużej niż kilka tygodni.
Po wzrostach z początku tygodnia w drugiej jego części obserwujemy odreagowanie na rynku i ceny gazu zaczęły spadać. Dla większości małych i średnich biznesów w Polsce nie powinno to mieć poważniejszych konsekwencji. – Konflikt – jeśli będzie trwał tygodnie, a nie miesiące – nie powinien mieć przełożenia...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
