E-księga i JPK, czyli zmuszanie małych biznesów do cyfryzacji
Przedsiębiorcy muszą prowadzić podatkową księgę elektronicznie i wysłać ją fiskusowi w formie Jednolitego Pliku Kontrolnego. Państwo nie pomoże, trzeba samemu kupić program albo zapłacić księgowemu.
Papierowa księga przychodów i rozchodów odchodzi do lamusa. Większość przedsiębiorców już w tym roku, a pozostali w przyszłym, musi prowadzić całą księgowość elektronicznie. A potem wysłać wszystko fiskusowi w specjalnym formacie Jednolitego Pliku Kontrolnego.
– Tak właśnie wygląda zmuszanie do cyfryzacji. Księgę przychodów i rozchodów prowadzą najmniejsi przedsiębiorcy, obawiam się, że dla wielu z nich, zwłaszcza starszych, może to być zbyt radykalna zmiana i mogą nie podołać nowym obowiązkom – mówi Sylwia Rzepka, ekspert Stowarzyszenia Księgowych w Polsce i współwłaścicielka biura rachunkowego Rzepka.
– To dla wielu małych firm większa rewolucja niż KSeF. W księdze są przecież nie tylko faktury, ale też inne dokumenty: dowody opłat, paragony, rachunki czy dowody wewnętrzne dotyczące np. wydatków na domowe biuro – dodaje dr Piotr Sekulski, doradca podatkowy w kancelarii Outsourced.pl.
Elektroniczna księga i JPK – terminy
Przypomnijmy, że nowe zasady prowadzenia księgowości obowiązują od 1 stycznia 2026 r. Podatkową księgę przychodów i rozchodów oraz ewidencję środków trwałych...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)