MF ma rację. Czysta woda, a woda posłodzona to co innego
Dlaczego państwo swoją polityką podatkową promuje produkty wywołujące u dzieciaków próchnicę i otyłość, a w dłuższej perspektywie czasu choroby metaboliczne, na leczenie których NFZ wydaje więcej niż na leczenie alkoholizmu?
Zdaniem Ministerstwa Finansów „dla możliwości objęcia danego napoju stawką VAT w wysokości 5 proc. decydujący jest skład produktu. Jeżeli dany napój nie zawiera wymaganej ilości soku z owoców lub warzyw – nie jest objęty stawką 5 proc.”. Takie kryterium składu surowcowego „precyzyjnie i jednoznacznie określa zakres danej kategorii objętej preferencją”.
I ja muszę przyznać, że resort finansów ma rację. Rzeczywiście. Jest takie kryterium, które „precyzyjnie i jednoznacznie” określa, że woda posłodzona dodatkiem zagęszczonego soku owocowego lub warzywnego jest objęta preferencyjną stawką podatku VAT. Jednak ani precyzyjnie, ani jednoznacznie resort nie wyjaśnił...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)