Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Wyścig w nieznane

06 marca 2026 | Sport | Mikołaj Sokół
Faworytem do tytułu jest Mercedes. Na zdjęciu George Russell podczas testów w Bahrajnie
autor zdjęcia: Alessio Morgese/NurPhoto via AFP
źródło: Rzeczpospolita
Faworytem do tytułu jest Mercedes. Na zdjęciu George Russell podczas testów w Bahrajnie

Rozpoczynający się właśnie w Australii sezon przynosi mnóstwo nowości technicznych i zupełnie odmienioną filozofię ścigania.

Rozpieszczeni wysokim i wyrównanym poziomem rywalizacji kibice obawiają się o jakość widowiska, a wrażenia kierowców po zimowych testach wcale nie uspokajają fanów. F1 postawiła na większą rolę napędu hybrydowego, doprowadzając niemal do wyrównania mocy silnika spalinowego oraz doładowania z jednostki elektrycznej – aż trzykrotnie mocniejszej niż w dotychczasowym, stosowanym od 2014 r. układzie hybrydowym.

Problem w tym, że zgromadzenie tak dużej energii w bateriach wymaga zupełnie innego stylu jazdy niż ten, do którego kierowcy przyzwyczajają się od najmłodszych lat. Auta wcale nie są znacząco wolniejsze od poprzednich konstrukcji, ale do uzyskania dobrego czasu okrążenia trzeba polegać nie tylko na „darmowym” odzyskiwaniu energii podczas hamowania. Dlatego kierowcy muszą puszczać gaz pod koniec długich prostych albo polegać na elektronice, która przy dużych prędkościach zaczyna przekazywać moc silnika spalinowego nie na koła, lecz do układu elektrycznego, ładując baterie. Samochód zaczyna wówczas wytracać prędkość, a podobny tryb pracy może pojawiać się także w szybkich zakrętach. Kierowcy odruchowo chcą hamować jak najpóźniej, a łuki przejeżdżać na granicy przyczepności, wykorzystując...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13420

Wydanie: 13420

Spis treści
Zamów abonament