„Do rozbiórki”. Ciąg dalszy historii pewnego boiska
Rozbiórkę inwestycji przy ul. Kolektorskiej 60 na stołecznych Bielanach nakazał powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. – Jest niezgodna z planem zagospodarowania, może też generować hałas – uzasadnia PINB.
Historię boiska na łamach „Rzeczpospolitej” opisaliśmy w styczniu. Przypomnijmy. Niewielką, 344-metrową działkę między dwoma niewysokimi blokami przy ul. Kolektorskiej od warszawskiej dzielnicy Bielany w czerwcu 2025 r. wydzierżawiła dwójka prywatnych inwestorów – adwokat ze znanej renomowanej kancelarii i prawniczka pracująca w firmie związanej z nieruchomościami.
W umowie dzierżawy dzielnica zastrzegła, że „wzniesienie jakichkolwiek obiektów i innych urządzeń wymaga pisemnej zgody wydzierżawiającego poprzedzonej uzyskaniem opinii komórki organizacyjnej właściwej do spraw architektury i budownictwa. Zgoda wydzierżawiającego nie zwalnia dzierżawcy z obowiązku uzyskania wymaganych prawem zgód, pozwoleń, zezwoleń i uzgodnień”.
Po podpisaniu umowy dzierżawy inwestor złożył w dzielnicy wniosek o wyrażenie zgody właścicielskiej na wykonanie boiska do gry w koszykówkę. Władze Bielan się sprzeciwiły. Inwestycja jednak powstała, choć, jak mówią władze dzielnicy, nie została zgłoszona.
Na hałas z boiska skarżyli się sąsiedzi. – Dzieci nie mogą się uczyć, my pracować, spać, normalnie funkcjonować. Odbijające się od ścian dźwięki lecą wprost...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
