Pracodawcy, obudźcie się!
Najnowszy projekt nowelizacji kodeksu pracy cechuje silny i niepokojący rys ideologiczny, utrwalający stereotypowy i krzywdzący obraz pracodawców, w tym w szczególności „przedsiębiorców-kapitalistów”.
Opublikowano kolejny projekt zmian do kodeksu pracy w przedmiocie szeroko rozumianej ochrony dóbr osobistych pracowników, w tym w szczególności z powodu nierównego traktowania oraz jego kwalifikowanej formy w postaci dyskryminacji lub mobbingu. O niektórych wadach tego projektu już się publicznie wypowiadałem. Deklarując jednoznaczne poparcie dla regulacji mających na celu ochronę zdrowia psychicznego pracowników, wyrażę jednak generalną refleksję, że projekt ustawy cechuje silny i niepokojący rys ideologiczny, utrwalający stereotypowy i krzywdzący obraz pracodawców, w tym w szczególności „przedsiębiorców-kapitalistów”.
Nie będę w tym miejscu prowadził rozważań na temat mankamentów kapitalizmu, bo moje obserwacje w tym zakresie są subiektywne i amatorskie. Wydaje mi się jednak, że poprawnie odczytuję sygnały wysyłane przez projektodawcę, z których wyłania się naiwna wizja relacji społecznych.
Szlachetny i uprzejmy jak pracownik
Ta ostatnia uwaga dotyczy wywiedzionej z projektu domniemanej figury pracownika, którego można określić takimi synonimami jak: „osoba szlachetna, dobra, rzetelna, wolna od zawiści, uprzejma, kulturalna i wymagająca opieki”. Z kolei pracodawca „jawi się” jako: „podejrzany, niewrażliwy, predestynowany do stosowania przemocy, zawsze zamożny”. Są to wprawdzie hiperbole, jednak analiza...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)