Obecność w mediach powinna być elementem biznesplanu
Najważniejszym efektem media-relations dla prawników jest wzrost wartości i zaufania do marki oraz do konkretnego profesjonalisty.
Panie Redaktorze, a jak często pan dba o swoją fryzurę? – takie zdanie w okolicy 7 rano podczas programu na żywo w studiu jednej z telewizji informacyjnych wygłoszone przez gościa, a dokładniej adwokata, pod adresem prowadzącego, obudziło nawet najbardziej zaspanych widzów. A i przy okazji całą ekipę na planie.
–No… często, ale dlaczego pan pyta? – odparł również osłupiały i wybity nieco z rutyny poranka dziennikarz.
– Bo widzi pan, do mnie mój fryzjer wysłał ostatnio takiego SMS-a: „Panie Adamie, był pan u nas ostatnio już ponad miesiąc temu, może warto wstąpić na odświeżenie fryzury?” A to jest przetwarzanie danych… i tu potoczyła się dalsza opowieść o przepisach związanych z RODO.
Było to akurat w okresie wprowadzania tych regulacji w życie i konieczności licznych dostosowań. Efekt? Momentalny kilkusetkrotny wzrost wejść na stronę kancelarii i zapytań w Google o nazwisko i nazwę kancelarii oraz RODO. Główni pozyskani w ten sposób klienci to salony kosmetyczne, dentyści, fryzjerzy, ale nie tylko.
Tych kilka zdań i minut na kilkanaście miesięcy dostarczyło pracy całej kancelarii. Z oczywistych względów jej nazwy, ani kolejnych w tym tekście, nie wymienię. To będą jednak krótkie przykłady, które widzieliśmy na własne oczy.
PR to po prostu narzędzie
Zmierzmy się od razu z pewnym mitem. O tym, czy dany ekspert trafi do...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)