Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Lekcje polityki dla obywateli

06 maja 2026 | Dodatek | Katarzyna Batko-Tołuć

Państwo w ostatnich dwóch latach pokazało, że jeśli chce – umie obsadzać urzędy najlepszymi ludźmi, w sposób uspołeczniony i dający poparcie społeczne.

null

W lipcu 2026 r. kończy się kadencja rzecznika praw obywatelskich. Pojawia się pytanie, kto będzie piastował ten urząd w przyszłości. Jestem osobą, która stoi za dwoma kampaniami społecznych kandydatów na to stanowisko. Każda była inną rewolucją. Od tej oczekuję znormalizowania stosunków obywateli z państwem. Mamy do tego dziś wszystkie atuty w ręku. Wykorzystajmy je – choćby po to, by pokazać, że nasze instytucje potrafią działać tak, jak byśmy tego wszyscy chcieli.

null

Rewolucja 2015

null

W 2015 r. pomysł, by politycy kierowali się głosem społeczeństwa przy wybieraniu rzecznika praw obywatelskich był fantastyką społeczno-polityczną. Utartym zwyczajem było proponowanie przez większość parlamentarną jakiegoś uznanego profesora. Zainteresowanie społeczne tym stanowiskiem było niewielkie. Obywatele przyjmowali, że posłowie i posłanki wybiorą im rzecznika.

Myślenie o tym, że mogliby wybrać „naszego” kandydata, było bardzo innowacyjne i niewiele osób wierzyło, że to możliwe. Profesor Adam Bodnar, wówczas jeszcze „tylko” z tytułem doktora, był za młody i za nisko notowany naukowo. No i był wiceprezesem Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka – organizacji, która wielokrotnie krytycznie odnosiła się do rządzących.

Ja wówczas rozumiałam znacznie mniej z polityki, więc miałam przekonanie, że skoro nasze hasła są słuszne, to...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13470

Wydanie: 13470

Spis treści

Reklama

Zamów abonament