Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Armia Putina wciąż szuka najemników

06 maja 2026 | Świat | Andrzej Łomanowski

Kilkadziesiąt tysięcy ludzi ze 130 państw udało się Moskwie zwabić do służby w swej armii przeciw Ukrainie. Organizacje obrony praw człowieka twierdzą, że werbunek ma częściowo charakter handlu ludźmi.

null

– Odbieranie dokumentów, groźby, szantaż, przemoc i brak możliwości wydostania się z tej sytuacji – a więc wszystko, co świadczy o tym, że człowiek znalazł się w pułapce – pomaga w zakwalifikowaniu takich przypadków jako handlu ludźmi – sądzi profesor Natalia Szablewska z brytyjskiego Open University.

Według danych trzech organizacji obrony praw człowieka (z Francji, Ukrainy i Kazachstanu) zawartych w opublikowanym raporcie, Kremlowi udało się zwerbować ok. 27 tys. ludzi ze 130 państw. Tylko z pięciu państw Azji Środkowej zrekrutowano ok. 10 tys. osób. Jednak niezależny ukraiński dziennikarz Hryhoryj Pyrlik twierdzi, że było ich ponad 13 tys. Najwięcej z najludniejszego kraju, Uzbekistanu. W stosunku do liczby ludności najmniej zwerbowano w Kazachstanie, ale tamtejsze władze – w przeciwieństwie do sąsiadów – zwalczają siatki werbownicze.

Spośród pięciu państw tego regionu tylko w trzech grozi kara (do pięciu lat więzienia) za sam udział w wojnie przeciw Ukrainie. Nie karzą najemników władze...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13470

Wydanie: 13470

Spis treści

Reklama

Zamów abonament