Starzejący się politycy Ameryki
Klasa polityczna w Waszyngtonie się starzeje i kwestia ta ponownie wywołuje apele o to, by zmusić starszych polityków do ustąpienia miejsca młodszym twarzom.
null
Bez względu na opcję polityczną, amerykańscy ustawodawcy i urzędnicy najwyższego szczebla lubią być aktywni politycznie długo po osiągnięciu wieku emerytalnego. Prezydent Trump skończy w tym roku 80 lat, a Joe Biden opuścił urząd w wieku 82 lat – obaj pobili rekord wieku sprawowania urzędu ustanowiony za czasów Ronalda Reagana. W Kongresie senator Chuck Grassley, republikanin z Iowa, ma 92 lata, a reprezentantka Maxine Waters, demokratka z Kalifornii, ma 87 lat.
Nierzadko politycy odchodzą na emeryturę w drugiej połowie swoich lat 80. Niezwykle wpływowa i zasłużona demokratyczna kongresmenka 85-letnia Nancy Pelosi w tym roku ogłosiła, że nie będzie się ubiegać o kolejną kadencję, i zakończy swoją prawie 40-letnią karierę w Izbie Reprezentantów, gdzie jako pierwsza kobieta w historii pełniła – i to dwukrotnie – funkcję przewodniczącej. O ile Pelosi wciąż cieszy się dobrym zdrowiem i dużym zasobem sił, które pozwoliły jej np. na podróż do Europy, by wziąć udział w tegorocznym szczycie bezpieczeństwa w Monachium, to konserwatywny senator Mitch McConnell, który również ogłosił przejście na emeryturę w wieku 85 lat, od kilku lat boryka się z problemami zdrowotnymi. Miał serię upadków i problemy z równowagą, w wyniku których cierpiał na urazy, w tym wstrząśnienie mózgu, pęknięcie żeber czy złamanie barku.
Bywały publiczne sytuacje, w...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
