Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Bezstronność delegowanych sędziów

06 maja 2026 | Sądy i Prokuratura | Ryszard Sadlik

Obawa o koniunkturalizm delegowanych sędziów będzie zawsze stanowiła wadę tej instytucji.

null

Narastające braki kadrowe wśród sędziów rodzą poważne obawy o przyszłość funkcjonowania sądownictwa. Dotyczy to zwłaszcza sądów okręgowych i apelacyjnych, w których stale narastają wakaty. Czy wobec braku napływu świeżej krwi wystarczy braki te uzupełnić sędziami delegowanymi? Czy sędziowie ci nie zostaną posądzeni o koniunkturalizm i stronniczość?

Wrastająca od kilku lat liczba wakatów sędziowskich rodzi coraz poważniejsze obawy o sprawność i szybkość postępowań sądowych. Polityczna decyzja rządzących o nieogłaszaniu wolnych miejsc sędziowskich i zaniechanie naboru nowych osób do zawodu sędziowskiego powodują, że w każdym sądzie okręgowym i apelacyjnym poważnie odczuwa się brak sędziów.

Remedium na tę sytuację mają stanowić delegacje sędziów z sądów niższych instancji, czyli z rejonowych do sądów okręgowych i z okręgowych do sądów apelacyjnych. Nie jest to jakaś nowość. Od wielu lat w ten sposób próbuje się załatać powiększające się niedobory.

Skuteczność tej metody jest dość ograniczona, gdyż powoduje, że sąd, z którego nastąpiło delegowanie, a zwłaszcza sąd rejonowy, staje ostatecznie przed tym samym problemem braku sędziów. Tylko...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13470

Wydanie: 13470

Spis treści

Reklama

Zamów abonament