Nasz szyfrowany komunikator
Chcielibyśmy, żeby urzędnik sięgnął po mSzyfr nie dlatego, że musi, ale dlatego, że nie wyobraża sobie innej komunikacji służbowej – mówi płk Łukasz Wojewoda, dyrektor Departamentu Cyberbezpieczeństwa w Ministerstwie Cyfryzacji.
null
Czy stuprocentowa ochrona w cyberbezpieczeństwie jest możliwa – czy to z definicji fikcja?
Żyjemy w świecie, który się nieustannie zmienia – a cyberprzestrzeń zmienia się szczególnie szybko. Po jednej stronie mamy specjalistów, którzy wprowadzają zabezpieczenia, a po drugiej – cyberprzestępców, cały czas szukających nowych sposobów ataku. Absolutnej gwarancji bezpieczeństwa żaden odpowiedzialny ekspert nie jest w stanie udzielić.
Czasem porównuję to do badania technicznego samochodu – diagnosta wykonuje pomiary zgodnie z przepisami i wyjeżdżamy ze stacji z ważnym przeglądem, ale nikt nie zagwarantuje, że auto nie zepsuje się nam po stu metrach. Cyberbezpieczeństwo działa podobnie: już w kilka minut, godzin czy dni po audycie może pojawić się zagrożenie, które wcześniej nie było znane. Jeśli jednak określamy konkretny poziom ochrony i go osiągamy – znając bazę technologiczną, infrastrukturę i kod – możemy mówić o stu proc. w tym zakresie, czego rozwiązania komercyjne nie gwarantują.
Na rynku są bezpieczne komunikatory – z szyfrowaniem end-to-end, otwartymi kodami i rekomendacjami ekspertów. Dlaczego...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)