Milion złotych za zwykłe mieszkanie w stolicy. Popyt spadł, ceny nie
Sprzedaż nowych mieszkań w kwietniu wyraźnie wyhamowała. Ochłodzenie popytu nie doprowadziło jednak do spadków cen. Nowo wprowadzane na rynek nieruchomości mogą być jeszcze droższe.
null
W kwietniu na siedmiu głównych rynkach deweloperzy sprzedali 4 tys. mieszkań, o 22 proc. mniej niż w marcu, ale o 28 proc. więcej niż w kwietniu 2025 r. – wynika ze wstępnych danych Otodomu.
i tem– Kwietniowa sprzedaż, gorsza niż miesiąc wcześniej, potwierdza tezę, że marcowe ożywienie było podyktowane raczej lękiem przed pogorszeniem warunków zakupu niż zadowoleniem z wynegocjowanych cen – komentuje Katarzyna Kuniewicz, dyrektorka działu badań rynku portalu Otodom. Zaznacza, że w kwietniu „eksplodowała” za to liczba zarezerwowanych lokali, osiągając najwyższy poziom od dwóch lat – status ten miało aż 6,7 tys. mieszkań.
null
Krótsze kolejki po „hipoteki”
null
Na 15-proc. spadek sprzedaży mieszkań w kwietniu w porównaniu z marcem wskazują analizy portalu RynekPierwotny.pl, które obejmują też miasta Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. – Kwiecień nie okazał się zaskoczeniem, potwierdziły się nasze prognozy – mówi Jan Dziekoński, główny ekonomista portalu RynekPierwotny.pl. Przyznaje, że popyt w marcu był wyjątkowy: o kredyty hipoteczne wnioskowało 63,3 tys. osób, najwięcej od czasów hossy w 2008 r.
Według analityków serwisu lawinę wniosków wywołał strach przed drożejącymi kredytami. W kwietniu...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
