Wiele powodów do optymizmu
Rejterada byłego ministra sprawiedliwości to akt łaski dla polskiego wymiaru sprawiedliwości, uwalniający go od przygniatającego ciężaru tej sprawy.
„Nadzieja jest najlepszą towarzyszką nieszczęścia.”
William Shakespeare, „Cymbelin”
Pisanie felietonów ma jedną, niepowtarzalną zaletę – w zasadzie można pisać w nich o wszystkim, co przychodzi na myśl autorowi. Jedynym ograniczeniem tematyki jest to, że niektóra zwyczajnie nie będzie interesująca. A jak wiadomo powszechnie, celem każdego felietonisty jest wzbudzenie zainteresowania Czytelnika. Rzecz ujmując prawniczo i karnistycznie – felietonista działa zawsze z góry powziętym zamiarem czarowania i uwodzenia Słowem. I w wykonaniu owego, z góry powziętego zamiaru, ma prawo uciekania się do nieomal wszelkich sztuczek stylistycznych, do celu prowadzącego.
Bywają oczywiście przypadki, że nawet największe starania autora, na wzbudzenie zainteresowania odbiorcy okazują się być zwyczajnym usiłowaniem nieudolnym. I nie ma większego nieszczęścia dla autora, jak radosne miny potencjalnych czytelników, omijających wzrokiem, z mozołem wystukane przez niego frazy.
Aby samemu nie stanąć na krawędzi rzeczonego wyżej usiłowania, pozwolę sobie wyrazić nadzieję, że jeszcze nie zanudziłem Cię Czytelniku. Nadzieja moja jest tym większa, że jakiś czas temu uświadomiłem sobie ogrom pesymizmu, regularnie sączącego się z moich wcześniejszych felietonów. W dobie wybuchającej kwitnącymi bzami i kasztanami wiosny postanowiłem poruszyć więc wątki bardziej optymistyczne, z jej powiewami...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)