Ucieczka za granicę to nie hetka-pętelka
Żeby na stałe wyjechać z kraju, trzeba mieć szczególne środki i predyspozycje, które pozostają poza zasięgiem olbrzymiej liczby podejrzanych. Dlatego ucieczki za granicę zdarzają się niezmiernie rzadko.
Zakaz opuszczania kraju jest obok poręczenia majątkowego, czyli potocznej kaucji i dozoru policji, jednym z wolnościowych środków zapobiegawczych. Teoretycznie stosuje się go wtedy, gdy istnieje duże prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa, a ponadto istnieje obawa matactwa. Zakaz opuszczania kraju można orzec tylko w razie „uzasadnionej obawy ucieczki”. Tyle teoria.
W praktyce zakaz opuszczania kraju jest stosowany nawet wtedy, gdy ryzyko ucieczki jest hipotetyczne. Jest więc oceniany na wyrost, a wobec faktu, że postępowania toczą się długimi latami, trudno nie odnieść wrażenia, że pełni on funkcję małego klapsa od wymiaru sprawiedliwości, stosowanego wtedy, gdy zarzuty na areszt są za skromne, ale jakaś forma reakcji prewencyjnie powinna być zastosowana, aby pokazać...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)