Co drugi Polak ufa AI w medycynie. Algorytmy mocno weszły do branży
Sztuczna inteligencja zaczyna pełnić rolę jednego z filarów systemu ochrony zdrowia – od diagnostyki obrazowej, przez analizę danych pacjentów, po wspomaganie decyzji klinicznych.
Wpływ sztucznej inteligencji na praktykę medyczną jest już mierzalny. Badania publikowane m.in. w BMJ Quality & Safety oraz analizach Harvard School of Public Health wskazują, że systemy wspierające decyzje kliniczne mogą ograniczyć liczbę błędów medycznych o nawet 27 proc. Jednocześnie, jak wynika z analiz McKinsey & Company, czas diagnozy skraca się średnio o 20-22 proc., co ma bezpośrednie przełożenie na skuteczność leczenia. Nierozwiązana pozostaje jednak kwestia odpowiedzialności.
Koniec ery strachu
Te statystyki sprawiają, że nastał boom na AI w ochronie zdrowia, a rynek ten rośnie w tempie, które jeszcze kilka lat temu było trudne do wyobrażenia. Według MarketsandMarkets jego wartość skoczy z około 22 mld dol. w 2025 r. do niemal 111 mld dol. w 2030 r. To oznacza średnioroczny wzrost na imponującym poziomie blisko 40 proc. A długoterminowe prognozy są jeszcze bardziej ambitne – Fortune Business Insights wskazuje, że do 2034 r. rynek AI w medycynie może zbliżyć się do pułapu biliona dol.
Ów dynamiczny rozwój AI obejmuje zarówno diagnostykę obrazową, analizę danych pacjentów, jak i systemy wspomagania decyzji klinicznych. Analitycy na łamach „Nature Medicine” oraz „Lancet Digital Health” przekonują, że trudno odwrócić się już od takich wirtualnych asystentów, ponieważ, np. w analizie obrazów medycznych algorytmy osiągają...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
