Biznes, migracja, edukacja – jaka przyszłość czeka polski rynek pracy?
Polska wchodzi w fazę głębokiego niedoboru pracy. Zapaść demograficzna, starzenie się społeczeństwa i malejąca liczba młodych pracowników zmuszają do pilnej zmiany podejścia do migracji, edukacji i roli biznesu.
Według danych serwisu „Barometr zawodów” z 2025 r., liczba zarejestrowanych bezrobotnych w połowie 2024 r. wynosiła ok. 762 tys. osób, ofert w Centralnej Bazie Ofert odnotowano blisko 1,08 mln. Liczba oświadczeń o zamiarze zatrudnienia cudzoziemca dochodziła do 471 tys. Pomijając ewentualne niedostosowania strukturalne ofert do oczekiwań i umiejętności kandydatów, widać wyraźnie, że w Polsce na rynek pracy trafia zbyt mało osób. Pełniejszy obraz powagi sytuacji daje opublikowany w październiku 2025 roku raport „Sytuacja demograficzna Polski” Rządowej Rady Ludnościowej oraz dane Głównego Urzędu Statystycznego.
Zapaść demograficzna
Na początek założenie metodologiczne. Wszystkie proponowane poniższe rozważania to tylko głos w dyskusji na temat poszukiwania doraźnej reakcji na kryzys, który powoli przekształca się w katastrofę. Jakiekolwiek opinie nie usuną podstawowej przyczyny problemu, jaką jest zapaść demograficzna. To powinno być przedmiotem zupełnie osobnej dyskusji.
Tymczasem fakty na temat demografii w Polsce są zatrważające. Według GUS, dzietność w Polsce w 2024 roku wyniosła 1,10 (czyli na jedną kobietę rodzi się 1,1 dziecka). Jeśli uwzględnić, że grupie przychodzących na świat w naszym kraju dzieci ok. 10 proc. to potomstwo obcokrajowców, dla rdzennej populacji współczynnik ten wynosi prawdopodobnie realnie około 1,0. Wiele wskazuje na...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)