Na kręgle, na basen – do schronu
Deweloperzy są zobowiązani do tworzenia w budynkach mieszkalnych miejsc doraźnego schronienia. Typowy schron to kolejny krok w myśleniu o bezpieczeństwie mieszkańców – mówi Leszek Stankiewicz, prezes firmy YIT Polska.
Kiedy i gdzie YIT wybuduje pierwszy schron w Polsce?
Na tym etapie mogę powiedzieć, że pierwszy obiekt chcemy zacząć budować jeszcze w tym roku, a jego gotowość zakładamy najpóźniej na 2027 rok. Naszym celem jest modernizacja istniejącego zdegradowanego schronu dla ludności cywilnej, pozostającego we władaniu samorządu, i nadanie mu nowej funkcji jako obiektu podwójnego zastosowania.
To bardzo ważne pojęcie. Nie chodzi wyłącznie o infrastrukturę, która czeka na sytuację kryzysową. Chodzi o miejsce, które w czasie pokoju może służyć mieszkańcom jako przestrzeń sportowa, rekreacyjna, edukacyjna albo społeczna, a w razie potrzeby w ciągu 72 godzin może zostać przekształcone w pełnoprawny obiekt ochronny.
Taki model ma również sens ekonomiczny. Samorząd nie musi utrzymywać martwej infrastruktury, która generuje wyłącznie koszty. Obiekt może na co dzień funkcjonować komercyjnie lub społecznie, zarabiać na swoje utrzymanie i jednocześnie pozostawać częścią systemu bezpieczeństwa mieszkańców.
Jeśli chodzi o schrony w budynkach mieszkalnych, to do tej pory nie były standardowym wymogiem. Od 1 stycznia tego roku deweloperzy są zobowiązani do projektowania miejsc doraźnego schronienia (MDS). I my to już robimy. Rozważamy nawet, by zamiast miejsc doraźnego schronienia...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
