Wyniki diagnozy młodzieży przerażają
Jeżeli zadaniem edukacji będzie wykształcenie świadomych, kreatywnych, samodzielnych i odpowiedzialnych absolwentów, to wszelka interwencja państwa nie będzie konieczna – pisze członkini Zarządu Fundacji Liderek Biznesu.
Konieczność zmiany polskiego systemu edukacji i dostosowanie go do współczesnych oczekiwań niosły w wyborach w 2023 r. na sztandarach wszystkie partie demokratyczne. Ale hasła o dobrej i sprawiedliwej edukacji, opartej na eksperckiej wiedzy zostały zagubione w chaosie rozliczeń, walki o ministerialne pozycje i partyjnych rozdgrywkach.
A wydawało się, że stanie się to szybko, bo oprócz haseł partie miały przygotowane programy zmiany edukacji. Poza tym przez 8 lat władzy Zjednoczonej Prawicy, grupa wybitnych ekspertów pracowała nad programem w ramach projektu SOS dla Edukacji. Tymczasem mimo przedwyborczych zapewnień współpracy tylko z ekspertami, drzwi Ministerstwa Edukacji pozostawały i pozostają zamknięte dla specjalistów.
Efektem ministerialnych decyzji jest dziś chaos i bałagan. Tylko kilka przykładów: nie wiadomo, czy prace domowe zostały zniesione, czy nie, edukacja zdrowotna jest nieobowiązkowa, upada szkolnictwo zawodowe i rokrocznie są przecieki z matur. MEN zastąpiło poważną dyskusję na temat radykalnych zmian i reformy systemu, próbami spektakularnych krótkoterminowych sukcesów, które ostatecznie okazują się porażką.
Przerażający wynik edukacyjnych błędów
Opisane powyżej, nietrafione pomysły MEN, to czubek góry lodowej. System edukacji w Polsce niszczy naturalny potencjał naszych dzieci i młodzieży, a...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
