Dwie pierwsze rewolucje przemysłowe
W różnych opracowaniach pojawia się często pojęcie „rewolucji przemysłowej”. Publicyści twierdzą, że obecnie trwa czwarta, a podobno zbliżamy się do piątej. A jak i gdzie to się zaczęło?
Żeby trochę uporządkować tę tematykę, spróbujemy spojrzeć dziś na historię owych rewolucji przemysłowych. Ograniczona objętość tego artykułu pozwoli na omówienie w nim tylko dwóch pierwszych, na temat dalszych pojawią się kolejne felietony.
Początek rewolucji przemysłowych lokuje się zwykle w wydarzeniach, które miały miejsce w 1760 r., chociaż samo pojęcie „rewolucji przemysłowej” wprowadził po raz pierwszy francuski dyplomata Louis-Guillaume Otto w roku 1799. Wymienia się również Arnolda Toynbee’ego jako propagatora tego pojęcia, a także Roberta Owena i Roberta Southeya, którzy pisali o rewolucji przemysłowej w drugim dziesięcioleciu XIX w.
Nowe maszyny i fabryki
Żeby mógł nastąpić proces cywilizacyjny, gospodarczy i społeczny, który złożył się na pierwszą rewolucję przemysłową, musiały zaistnieć pewne uwarunkowania. Pierwsze i najbardziej dostrzegalne polegało na powstaniu określonych wynalazków technicznych i budowie nowych maszyn. Same maszyny jednak owej rewolucji by nie spowodowały. Czynnikiem warunkującym był też – co może się wydać zaskakujące – wzrost wydajności pracy w rolnictwie.
Niby co to ma wspólnego z rewolucją techniczną? A jednak ma, bo dzięki temu mniejsza liczba rolników mogła wytworzyć większą ilość żywności. Był to proces...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
