Dlaczego Ziobro zdążył uciec
Zarzuty, jakie prokuratura chce ogłosić byłemu ministrowi sprawiedlowości, są bliźniacze do tych, jakie usłyszał Marcin Romanowski. Mogła to zrobić już dawno temu. Czy „przeczołganie” go przed komisją śledczą było dla rządzących ważniejsze od tego, by stał się podejrzanym?
Ucieczka byłego ministra sprawiedliwości na Węgry, a potem do USA, postawiła w złym świetle polskie organy ścigania. Jeszcze niedawno śledczy byli przekonani, że Zbigniew Ziobro będzie czekał w Budapeszcie na zatrzymanie i doprowadzenie go przed oblicze prokuratora. Jego wylot do Nowego Jorku był dla nich kompletnym zaskoczeniem.
We wtorek agencja Reutera ujawniła, że polityk „wychodził” sobie wizę dziennikarską (formalnie ma być komentatorem Telewizji Republika) u zastępcy sekretarza stanu Christophera Landau, chociaż wcześniej strona amerykańska otwarcie miała zapewniać polskich dyplomatów, że nie udzieli schronienia byłemu ministrowi ściganemu w Polsce przez prokuraturę.
Na przeszkodzie sędziowskie urlopy
Szanse na sprowadzenie Ziobry z USA są obecnie praktycznie zerowe, a Prokuratura Krajowa przekonuje, że zrobiła wszystko, by go zatrzymać. I wylicza działania z tego roku: wydanie w lutym listu gończego, a cztery dni później skierowanie do sądu wniosku o wydanie europejskiego nakazu aresztowania (ENA) za politykiem – by móc go ścigać w całej Unii. Bo list gończy dotyczył terenu Polski, a Ziobro od ubiegłego roku mieszkał w Budapeszcie i bywał w Brukseli (gdzie mieszka jego rodzina: żona z dziećmi).
W tej sprawie nie popisał się także sąd. Wniosek o wydanie ENA za Ziobrą, złożony w lutym tego roku, Sąd Okręgowy rozpozna dopiero we... wrześniu. Powód? Ma się tym...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
