Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Stajemy się ofiarami bezmyślnego rozwoju

21 maja 2026 | Ekonomia i rynek | Aleksandra Bełdowicz
autor zdjęcia: mat. pras. (2)
źródło: Rzeczpospolita
źródło: Rzeczpospolita

Wśród wizji rządzących wciąż dominują plany zabudowy świata, a jak już mówi się o retencji, to w takim sensie, żeby gromadzić wodę w ogromnych zbiornikach. Nie tędy droga – o suszy rozmawiamy z prof. Szymonem Malinowskim z Uniwersytetu Warszawskiego i dr hab. Iwoną Wagner, profesor Uniwersytetu Łódzkiego.

Mamy w Polsce suszę. I teraz pytanie: znowu, czy nadal?

Prof. Wagner: Suszę mamy permanentnie od 2013 r., od tego czasu jesteśmy w deficycie wodnym, który się niezmiennie pogłębia. Cieszy mnie, że się o tym mówi, ale chciałabym podkreślić, że naukowcy mówią o tym problemie od kilkunastu lat, a od kilku dekad powtarzają, że klimat się zmienia i taka sytuacja nastąpi. Polska ma takie uwarunkowania hydrogeologiczne, że duża część kraju po prostu bardzo intensywnie się przesusza i jest na to bardzo podatna. W dodatku od lat konsekwentnie zmierzamy w kierunku ocieplenia klimatu, w kierunku degradacji krajobrazu, więc susza, z którą się dzisiaj zmagamy, jest oczywistą konsekwencją tych działań czy zaniechań.

Jest sporo działań lokalnych, które pozwoliłyby, mimo tego deficytu, coraz więcej wody, która spadnie, zatrzymywać w krajobrazie i łagodzić skutki tych zjawisk, o których mówimy. Na globalną politykę klimatyczną mamy dość niewielki wpływ, ale lokalne procesy w dużej mierze zależą od świadomości decydentów, społeczeństwa oraz decyzji politycznych. I tutaj nasze działania są niewystarczające.

Czy piętnaście lat temu mogliśmy zrobić więcej, żeby zapobiec skutkom, z którymi mierzymy się dzisiaj?

Prof. Wagner: Wodę...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13483

Wydanie: 13483

Spis treści
Zamów abonament