Powrót państwa z kartonu
Tylko zdementowana informacja jest prawdziwa – to jeden z wniosków z chaosu, który obserwujemy po wstrzymaniu rotacji wojsk amerykańskich w Polsce.
Zapowiedź zmniejszenia liczby amerykańskich żołnierzy w Polsce ujawniła wiele niedociągnięć, ale też pokazała, że nasze elity nie są przygotowane do wyzwań globalnych. Bo USA nie realizują swojej misji tylko w Polsce czy Europie.
Dlatego trochę jak zaklinanie rzeczywistości brzmią słowa szefa BBN Bartosza Grodeckiego, że wstrzymanie rotacji i zmniejszenia obecności USA „nie dotyczą bezpośrednio i docelowo Polski”. Ma jednak trochę racji, że polskie instytucje, a nie tylko MON, jak twierdzi Grodecki, obciąża fakt, że nie pozyskały „wyprzedzających informacji w zakresie zmian w harmonogramie przemieszczenia sił USA do Polski”. Trudno nie odnieść wrażenia, że w niektórych sprawach mamy do czynienia z „państwem z kartonu”. Bo takie informacje powinna pozyskać wcześniej polska dyplomacja, attachaty wojskowe, ale też Służba...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)