Samobójcze ataki na telewizję
„Jestem na Wiktorskiej (...) popełniam samobójstwo, mam na sobie pas szahida, wy...ę wszystko” – taki mail doprowadził do kontrowersyjnej interwencji policjantów w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza, szefa TV Republika.
Prawicowa Telewizja Republika a także jej czołowi dziennikarze od tygodnia są ofiarą fałszywych alarmów, które postawiły na nogi służby i zakłóciły pracę redakcji. Alarmy są różnorodne, ale mają jeden, ten sam cel – zdezorganizować redakcję prawicowej stacji, która niedawno ogłosiła, że jej korespondentem w USA będzie Zbigniew Ziobro. Coraz mniej prawdopodobne jest, że może być to „robota” żartownisia. Świadczy o tym chociażby przypadek zaatakowanej współpracowniczki TV Republika. Sprawcy dysponowali wiedzą o jej 13-letnim synu.
„Rzeczpospolitej” udało się ustalić, że spreparowane informacje, które dotyczyły dziennikarzy lub miejsc związanych z TV Republika, miały powtarzalną treść – sprowadzały się najczęściej do przekazu o sytuacji, która zagraża czyjemuś życiu. Powtarza się w nich wątek bliżej niezidentyfikowanego chłopaka, który chce popełnić samobójstwo. Tak było w przypadku interwencji policjantów w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza, przy ul. Wiktorskiej w Warszawie. Mail brzmiał następująco: „Jestem na Wiktorskiej (...) popełniam samobójstwo, mam na sobie pas szahida, wy...ę wszystko”. Do maila, który uruchomił wejście policjantów do mieszkania Tomasza Sakiewicza, miał zostać dołączony plik z głosem dziecka.
Ciąg fałszywych alarmów
Seria fałszywych alarmów wymierzonych w TV Republika i jej...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
