Nie ma to jak dobry serwis
Mała rzecz w postaci „serwisu gwarancyjnego orzeczeń” dotkniętych oczywistą omyłką pisarską – na przykład przy wsparciu narzędzi AI – byłaby dobrym pomysłem.
Wychowany w czasach nieustannych niedoborów, wad fabrycznych czy zwykłych niedoróbek, wciąż nie mogę przyzwyczaić się do pełnego szacunku dla konsumenta. Oczywiście nie zawsze i nie wszędzie obowiązuje zasada „klient nasz pan”, ale czasem zdarza się, że sposób podejścia do mnie – nabywcy określonego produktu czy usługi – budzi wielkie uznanie.
Od kilkunastu miesięcy używam bardzo mądrego (smart, wiadomo) gadżetu pomagającego mi w codziennym życiu. Wie o mnie bardzo dużo (jak śpię, jak często się ruszam i wiele, wiele innych rzeczy) i tą wiedzą się dzieli. Jak każde urządzenie tego typu, gadżet był zasilany baterią wymagającą ładowania co jakiś czas – mniej więcej co 4 – 5 dni.
Po dłuższym czasie nieustannej codziennej eksploatacji i kilkunastu aktualizacjach...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)