Polski podatek wyrównawczy – dlaczego Polska woli pobrać pieniądze u siebie?
Wyobraźmy sobie międzynarodową grupę kapitałową z centralą w Niemczech lub Francji, która ma spółkę córkę w Polsce. Tutaj zatrudniani są ludzie, prowadzona jest działalność i generowane są zyski.
Dzięki lokalnym ulgom i preferencjom efektywne opodatkowanie spółki w Polsce wynosi poniżej 15 proc. Jeszcze kilka lat temu byłaby to dla grupy doskonała wiadomość. Dziś, po wdrożeniu podatku wyrównawczego, pojawiają się jednak pytania: czy wystąpi dodatkowe opodatkowanie oraz który kraj pobierze brakujący podatek?
Globalny minimalny podatek już działa
System podatku wyrównawczego (zwany również Pillar 2) wynika z globalnej reformy podatkowej uzgodnionej przez państwa członkowskie OECD. Regulacje obejmują co do zasady grupy osiągające skonsolidowane przychody przekraczające 750 mln euro i celem jest minimalne opodatkowanie dużych grup kapitałowych na poziomie wynoszącym min. 15 proc.
System Pillar 2 opiera się na trzech mechanizmach:
∑ globalnego podatku wyrównawczego (Income Inclusion Rule, IIR) – pozwalającego państwu spółki dominującej najwyższego szczebla pobrać podatek wyrównawczy od dochodów nisko opodatkowanych spółek zależnych w innych krajach;
∑ podatku wyrównawczego od niedostatecznie opodatkowanych zysków...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)