Zabytki i natura nie są zwykłą strefą eventową
Kontrowersje wokół ostatniej imprezy w Wilanowie przypominają, że organizacja wydarzeń w miejscach chronionych wymaga znacznie więcej niż tylko zgody właściciela terenu.
Ostatnia impreza muzyczna na terenie pałacu w Wilanowie ponownie wywołała debatę o organizacji wydarzeń w przestrzeniach zabytkowych i na terenach objętych ochroną przyrody. Takie wydarzenia znajdują się na styku co najmniej trzech obszarów ochrony: bezpieczeństwa publicznego, środowiska i zabytków. Pytanie nie brzmi więc tylko, kto zaakceptował organizację eventu, ale także jakie zgody, pozwolenia i procedury były potrzebne oraz kto odpowiada za ewentualne szkody.
Jedna impreza, wiele zgód
Aby zorganizować tego rodzaju wydarzenie nie wystarcza sama zgoda właściciela bądź zarządcy na udostępnienie terenu. Legalność organizacji takiego eventu należy oceniać na kilku poziomach. Może on jednocześnie podlegać przepisom o bezpieczeństwie imprez masowych, regulacjom o ochronie zabytków oraz przepisom o ochronie środowiska i przyrody. Te porządki prawne nie wykluczają się wzajemnie.
Jeśli dane wydarzenie jest imprezą masową w rozumieniu ustawy z 20 marca 2009 r. o bezpieczeństwie imprez masowych, organizator co do zasady musi uzyskać zezwolenie właściwego organu gminy.
Ponadto przepisy nakładają na niego też obowiązek powiadomienia właściwego miejscowo komendanta Policji, komendanta Państwowej Straży Pożarnej, dysponenta zespołów ratownictwa medycznego i państwowego inspektora sanitarnego w celu wydania opinii o niezbędnej wielkości sił i środków potrzebnych...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)