Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Prawo zachęca do ucieczki z miejsca kolizji drogowej

27 maja 2026 | Dodatek | Mateusz Szurman Łukasz Duśko

Ucieczka z miejsca kolizji drogowej powinna być karana znacznie surowiej niż samo jej spowodowanie. Tymczasem obowiązujące regulacje wręcz zachęcają sprawców do oddalenia się z miejsca zdarzenia.

Rząd bierze się do walki z piratami drogowymi – to tylko przykład nagłówka prasowego, obwieszczającego plany zwiększenia bezpieczeństwa na polskich drogach. Tego typu hasło najczęściej wygłaszane jest po tragediach drogowych, gdzie nadmierna prędkość lub alkohol doprowadza do śmierci postronnych uczestników ruchu drogowego.

W ramach niniejszego tekstu chcielibyśmy pochylić się nad zachowaniami, które jakkolwiek nie są tak tragiczne w skutkach, to jednak stanowią czyny nad wyraz naganne i dotkliwe dla pokrzywdzonych, a które przez ustawodawcę są bagatelizowane (bądź co gorsza – niedostrzegane) – mowa tutaj o ucieczce sprawcy z miejsca kolizji drogowej.

Wypadek komunikacyjny a kolizja drogowa

Zdarzenia powstałe w ruchu drogowym powszechnie klasyfikuje się bądź jako wypadki komunikacyjne bądź kolizje drogowe. Wypadek komunikacyjny stanowi zdarzenie, w którego następstwie co najmniej jedna osoba doznała średniego lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu albo poniosła śmierć. Zdarzenie to podlega kwalifikacji jako przestępstwo opisane w art. 177 k.k. Natomiast kolizja drogowa stanowi zdarzenie o charakterze mniej dolegliwym, której skutkiem jest co najwyżej lekki uszczerbek na zdrowiu uczestnika (rozumiany jako naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni – np. drobne stłuczenia czy obtarcia) bądź wyłącznie szkoda w mieniu,...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13488

Wydanie: 13488

Spis treści

Reklama

Zamów abonament